Otóż natura stanowi największy wdzięk Nałęczowa. (...) Gdy twej poetycznej naturze nie wystarcza park - możesz pójść do lasu albo w pole, albo na łąkę. A jeżeli masz ochotę do wycieczek górskich, znajdziesz tu i góry rozmaitej postaci, tudzież na parę wiorst długie wąwozy. Jeżeli tęsknisz do wody, masz i wodę bądź w formie stawu, (...), bądź w formie rzeczki, która wężowym ruchem przemyka się przez łąkę między grabami i wierzbami.
Bolesław Prus, "Kurier Warszawski" 1885, nr 155